Psycholog wyjaśnia wszystkie rodzaje myśli

 
 

Nie wierz każdej myśli. Czym naprawdę są myśli według psychologii?

Czy każda myśl, która pojawia się w Twojej głowie, jest prawdziwa? Większość ludzi intuicyjnie odpowiada „tak”. Skoro jakaś myśl pojawiła się w umyśle, wydaje się czymś oczywistym i wiarygodnym. Tymczasem psychologia poznawczo-behawioralna pokazuje, że właśnie takie przekonanie jest źródłem ogromnej części naszego cierpienia.

To nie sama rzeczywistość najczęściej wywołuje lęk, smutek czy poczucie bezradności. Znacznie częściej cierpienie wynika z tego, jak interpretujemy wydarzenia. Ta sama sytuacja może wywołać u jednej osoby spokój, a u drugiej silny stres. Różnica nie tkwi w świecie zewnętrznym, lecz w sposobie myślenia.

Czym są myśli?

Z psychologicznego punktu widzenia myśl jest wytworem umysłu. Może przyjmować postać zdania, obrazu, wspomnienia, przewidywania przyszłości lub interpretacji wydarzeń. Myślenie jest jednym z podstawowych procesów poznawczych, dzięki któremu analizujemy informacje, rozwiązujemy problemy, planujemy przyszłość i wyciągamy wnioski.

Jednocześnie z perspektywy biologii każda myśl jest efektem aktywności miliardów neuronów komunikujących się za pomocą impulsów elektrycznych i neuroprzekaźników. Nie oznacza to jednak, że każda pojawiająca się myśl jest prawdziwa lub użyteczna. Mózg produkuje ich tysiące każdego dnia. Wiele z nich pojawia się automatycznie, bez naszej świadomej kontroli.

Jak myśli wpływają na emocje?

Jednym z najważniejszych założeń terapii poznawczo-behawioralnej jest to, że emocje nie wynikają bezpośrednio z wydarzeń, lecz z naszej interpretacji tych wydarzeń.

Wyobraź sobie, że znajomy nie odpisuje Ci przez cały dzień. Sama sytuacja jest neutralna. Jednak jeśli pojawi się myśl: „na pewno mnie ignoruje”, prawdopodobnie odczujesz smutek lub złość. Jeżeli natomiast pomyślisz: „pewnie jest zajęty”, emocje będą znacznie spokojniejsze.

To właśnie dlatego dwie osoby mogą przeżywać tę samą sytuację w zupełnie odmienny sposób.

Czym są myśli automatyczne?

Myśli automatyczne pojawiają się błyskawicznie i zazwyczaj nie zastanawiamy się nad ich prawdziwością. Są pierwszym komentarzem naszego umysłu do tego, co właśnie się wydarzyło.

Niektóre z nich pomagają nam funkcjonować. Inne stają się źródłem przewlekłego cierpienia.

W terapii poznawczo-behawioralnej można wyróżnić trzy główne rodzaje takich myśli.

1. Myśli zniekształcone

Są oparte na błędach poznawczych. Przykładem może być przekonanie: „wszyscy mnie oceniają”, „jeśli popełnię jeden błąd, jestem beznadziejny” albo „na pewno wszystko się nie uda”.

Choć wydają się przekonujące, często nie mają wystarczających dowodów.

2. Myśli trafne, ale błędne wnioski

Czasami sama obserwacja jest prawdziwa. Ktoś rzeczywiście spojrzał na Ciebie dziwnie albo partner nie odpisał na wiadomość. Problem pojawia się wtedy, gdy automatycznie dopowiadamy sobie katastroficzne wyjaśnienia.

Fakty bywają prawdziwe, ale nasze interpretacje już niekoniecznie.

3. Myśli prawdziwe, lecz nieużyteczne

To szczególnie ciekawa grupa. Niektóre myśli są zgodne z rzeczywistością, jednak ich ciągłe powtarzanie nie pomaga nam żyć.

Przykładem może być osoba, która codziennie przypomina sobie popełniony przed laty błąd. To wydarzenie rzeczywiście miało miejsce, ale nieustanne wracanie do niego jedynie pogłębia poczucie winy i utrudnia ruszenie naprzód.

Myśli natrętne i obsesje

Każdemu człowiekowi zdarzają się dziwne, niechciane lub wręcz przerażające myśli. Mogą dotyczyć zrobienia komuś krzywdy, bluźnierstwa, katastrofy czy utraty kontroli.

Same w sobie nie świadczą o tym, że chcemy je zrealizować. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować je jak zagrożenie i próbujemy za wszelką cenę się ich pozbyć.

W zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym właśnie taka walka z myślami sprawia, że wracają one jeszcze częściej.

Ruminacje a analizowanie problemów

Wiele osób uważa, że ciągłe myślenie pomaga rozwiązać problem. Nie zawsze tak jest.

Ruminacje polegają na wielokrotnym przeżuwaniu tych samych myśli bez dochodzenia do rozwiązania. Człowiek wciąż wraca do tych samych pytań: „dlaczego tak się stało?”, „co zrobiłem źle?”, „co to o mnie mówi?”.

Analiza wygląda zupełnie inaczej. Jej celem jest znalezienie odpowiedzi i podjęcie działania. Po zakończeniu analizy można przejść dalej. Ruminacje natomiast często prowadzą jedynie do pogorszenia nastroju.

Zamartwianie się a planowanie

Podobnie wygląda różnica między zamartwianiem się a planowaniem.

Zamartwianie polega na nieustannym tworzeniu katastroficznych scenariuszy i skupianiu się na tym, co może pójść źle.

Planowanie koncentruje się na rozwiązaniach. Zadaje pytanie: „Co mogę zrobić, jeśli taki problem rzeczywiście się pojawi?”.

Na pierwszy rzut oka oba procesy wyglądają podobnie, jednak ich skutki dla zdrowia psychicznego są zupełnie różne.

Zniekształcenia poznawcze

Nasz mózg lubi skróty myślowe. Dzięki nim szybciej podejmujemy decyzje, ale jednocześnie łatwiej popełniamy błędy w interpretacji rzeczywistości.

Do najczęstszych zniekształceń poznawczych należą katastrofizacja, czytanie w myślach innych ludzi, myślenie czarno-białe, nadmierne uogólnianie czy personalizacja.

Rozpoznawanie tych błędów jest jednym z podstawowych elementów terapii poznawczo-behawioralnej.

Przekonania – głębszy poziom myślenia

Pod automatycznymi myślami często kryją się znacznie głębsze przekonania dotyczące siebie, innych ludzi i świata.

Osoba przekonana, że „jest niewystarczająca”, będzie interpretowała wiele neutralnych sytuacji jako dowód własnej porażki. Z kolei ktoś wierzący, że „świat jest niebezpieczny”, będzie częściej doświadczał lęku i nadmiernego zamartwiania się.

To właśnie dlatego psychoterapia nie ogranicza się jedynie do zmiany pojedynczych myśli, ale pomaga dotrzeć do ich źródła.

Fuzja i defuzja – dlaczego nie musisz wierzyć swoim myślom

Jednym z najważniejszych odkryć współczesnej psychoterapii jest to, że myśl nie jest faktem.

Fuzja poznawcza polega na całkowitym utożsamieniu się z własnymi myślami. Jeśli pojawia się zdanie „jestem beznadziejny”, traktujemy je jak obiektywną prawdę.

Defuzja oznacza zrobienie kroku w tył i zauważenie: „To tylko myśl, która właśnie pojawiła się w mojej głowie”.

Ta pozornie niewielka zmiana często znacząco zmniejsza cierpienie i daje większą swobodę działania.

Afirmacje i manifestacja – czy naprawdę zmieniają życie?

Popularna psychologia często zachęca do powtarzania pozytywnych afirmacji lub manifestowania przyszłości.

Problem polega na tym, że u części osób afirmacje mogą przynosić odwrotny efekt. Jeżeli ktoś głęboko wierzy, że jest bezwartościowy, powtarzanie zdania „jestem wyjątkowy” może wywoływać jeszcze większy wewnętrzny opór.

Znacznie skuteczniejsze okazuje się rozwijanie bardziej realistycznych i elastycznych sposobów myślenia, zamiast zastępowania jednych skrajności drugimi.

Myśli przyzwalające i racjonalizujące

Nasz umysł potrafi być niezwykle przekonujący, gdy chce uzasadnić zachowanie, które przynosi chwilową ulgę.

„Jeszcze tylko raz.”
„Od jutra zacznę.”
„To nic takiego.”
„Każdy tak robi.”

Takie myśli nazywamy myślami przyzwalającymi lub racjonalizującymi. Często odgrywają one ważną rolę w utrzymywaniu uzależnień, prokrastynacji i wielu niekorzystnych nawyków.

Podsumowanie

Najważniejsza rzecz, którą warto zapamiętać, brzmi niezwykle prosto: nie każda myśl zasługuje na to, by jej wierzyć.

Myśli są naturalnym produktem pracy naszego mózgu. Czasami trafnie opisują rzeczywistość, czasami ją zniekształcają, a czasami – nawet jeśli są prawdziwe – po prostu nam nie służą.

Rozwijanie umiejętności zauważania własnych myśli, kwestionowania ich i świadomego wybierania sposobu reagowania jest jedną z najcenniejszych kompetencji, jakie możemy zdobyć. To właśnie ona stanowi fundament terapii poznawczo-behawioralnej i pomaga odzyskać większy spokój, elastyczność oraz wpływ na własne życie.

Obejrzyj poniższy film, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej:

 
Next
Next

Czym naprawdę jest lęk