Skąd biorą się dziwne i przerażające myśli

 
 

Wyobraź sobie, że rozmawiasz z bliską osobą i nagle przychodzi ci do głowy coś okropnego. Myśl tak nieprzyjemna, że aż trudno uwierzyć, że mogła pojawić się właśnie w twojej głowie.

Może to być wyobrażenie, że komuś dzieje się krzywda. Obraźliwe zdanie, którego nigdy nie chciałbyś wypowiedzieć. Albo nagłe pytanie: „A co, jeśli pewnego dnia stracę nad sobą kontrolę i zrobię coś strasznego?”.

Prawdopodobnie sama myśl trwała zaledwie kilka sekund. Problem w tym, że zaczynasz się nad nią zastanawiać.

Dlaczego tak pomyślałem? Czy to znaczy, że naprawdę tego chcę? A może jest ze mną coś nie tak?

I właśnie w tym momencie coś, co mogłoby pozostać przelotną myślą, zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w twojej głowie.

Tak mogą działać myśli intruzywne, nazywane również natrętnymi myślami. Choć bywają naprawdę przerażające, ich pojawienie się nie musi oznaczać niczego niepokojącego o twojej osobowości czy intencjach.

Warto jednak zrozumieć, skąd się biorą, dlaczego niektóre tak trudno zignorować i co sprawia, że próby ich pozbycia się czasami przynoszą odwrotny skutek.

Czym są myśli intruzywne?

Myśli intruzywne to niechciane treści pojawiające się w świadomości bez naszego świadomego zamiaru. Mogą przybierać różne formy: pojedynczych zdań, pytań, wyobrażeń, wspomnień czy odczuć przypominających impuls do wykonania określonej czynności.

Niektóre są stosunkowo niewinne.

„Czy na pewno zamknąłem drzwi?”

„A jeśli powiedziałem coś głupiego podczas spotkania?”

Inne potrafią wywoływać silny niepokój, poczucie winy, a nawet wstręt do samego siebie.

Mogą dotyczyć przemocy, seksualności, religii, zdrady, utraty kontroli czy skrzywdzenia bliskiej osoby. Niekiedy ich treść jest tak sprzeczna z naszymi wartościami, że samo pojawienie się takiej myśli wydaje się czymś niedopuszczalnym.

Co ciekawe, niechciane myśli nie są charakterystyczne wyłącznie dla osób z zaburzeniami psychicznymi.

W badaniu przeprowadzonym wśród 777 studentów z 13 krajów około 94% uczestników zgłosiło, że w ciągu poprzednich trzech miesięcy doświadczyło przynajmniej jednej niechcianej, intruzywnej myśli, obrazu lub impulsu.

Oczywiście nie oznacza to, że dokładnie taki sam odsetek wszystkich ludzi doświadcza tego zjawiska. Pokazuje jednak coś ważnego: niechciane myśli są znacznie bardziej powszechne, niż mogłoby się wydawać.

Istotne jest również to, że pojawienie się określonej treści w głowie nie oznacza automatycznie, że się z nią zgadzamy.

Można pomyśleć o zrobieniu czegoś złego, nie mając najmniejszej ochoty tego zrobić.

Skąd biorą się dziwne i przerażające myśli?

Ludzki umysł nie działa w taki sposób, że każda pojawiająca się w nim myśl jest wynikiem świadomej decyzji.

Nie wybieramy wszystkich skojarzeń, obrazów i wspomnień, które przychodzą nam do głowy. Czasami wystarczy usłyszane słowo, przypadkowy obraz albo konkretna sytuacja, żeby uruchomić ciąg skojarzeń.

Wyobraź sobie, że stoisz na peronie i obserwujesz nadjeżdżający pociąg. Nagle pojawia się myśl o tym, że ktoś mógłby spaść na tory.

Nie oznacza to przecież, że chcesz, aby tak się stało.

Twój umysł potrafi wyobrażać sobie różne scenariusze, również takie, których się obawiasz, nie akceptujesz lub nigdy nie chciałbyś doświadczyć.

Nie istnieje jedno uniwersalne wyjaśnienie pochodzenia wszystkich myśli intruzywnych. Czasami można zidentyfikować skojarzenie, które je wywołało. Innym razem trudno wskazać konkretną przyczynę.

I tutaj dochodzimy do istotnego rozróżnienia.

Czym innym jest pojawienie się niechcianej myśli, a czym innym sposób, w jaki zaczynamy ją interpretować.

Bo to właśnie interpretacja może sprawić, że zwykła, przelotna intruzja stanie się źródłem długotrwałego lęku.

Dlaczego niektóre myśli tak bardzo nas przerażają?

Wyobraźmy sobie pewną sytuację.

Kobieta rozmawia ze swoją przyjaciółką. W trakcie rozmowy nagle przychodzi jej do głowy obraźliwe zdanie na temat tej osoby.

Nie zamierza go wypowiedzieć. Nie zgadza się z jego treścią. Mimo to zaczyna się zastanawiać:

„Dlaczego tak pomyślałam?”

„Może w głębi duszy naprawdę jej nie lubię?”

„Czy to oznacza, że jestem fałszywą przyjaciółką?”

Zaczyna analizować swoje emocje, przypominać sobie wcześniejsze rozmowy i szukać dowodów na to, że wcale nie myśli źle o bliskiej osobie.

Początkowa myśl zajęła zaledwie chwilę. Jej analizowanie może zająć kilka godzin.

W psychologii opisuje się mechanizm nazywany fuzją myśli i działania (thought-action fusion).

Polega on między innymi na przekonaniu, że samo pomyślenie o czymś złym jest moralnie porównywalne z rzeczywistym zrobieniem tego. Może również wiązać się z przekonaniem, że wyobrażenie sobie określonego zdarzenia zwiększa prawdopodobieństwo jego wystąpienia.

Przykładowo ktoś może pomyśleć:

„Skoro wyobraziłem sobie, że krzywdzę bliską osobę, to może oznaczać, że jestem do tego zdolny albo że naprawdę tego chcę”.

Tymczasem myśl, pragnienie, zamiar i działanie to cztery różne rzeczy.

To, że twój umysł wygenerował określoną treść, nie jest jeszcze dowodem na to, że opisuje ona twoje rzeczywiste intencje.

Dlatego podczas pracy z natrętnymi myślami często nie chodzi o ustalenie, dlaczego dana treść pojawiła się w głowie, ale o zrozumienie, dlaczego zaczęliśmy nadawać jej tak duże znaczenie.

Dlaczego im bardziej próbujesz o czymś nie myśleć, tym częściej ta myśl wraca?

Spróbuj przez chwilę nie myśleć o białym niedźwiedziu.

Nie wyobrażaj sobie jego futra, wielkich łap ani tego, jak spaceruje po śniegu.

Co się właśnie wydarzyło?

U wielu osób pojawił się obraz białego niedźwiedzia, mimo że polecenie było dokładnie odwrotne.

Podobny mechanizm może występować wtedy, kiedy próbujemy za wszelką cenę wyeliminować niechcianą myśl.

Mówimy sobie:

„Nie mogę tak myśleć”.

„Muszę natychmiast przestać”.

„Nie chcę, żeby ta myśl kiedykolwiek wróciła”.

Problem polega na tym, że aby upewnić się, że o czymś nie myślimy, musimy w pewnym sensie monitorować, czy dana treść nie pojawia się ponownie.

A samo monitorowanie sprawia, że staje się ona bardziej dostępna naszej uwadze.

Badania nad tłumieniem myśli opisują zjawisko nazywane efektem odbicia. W określonych warunkach próby usunięcia myśli ze świadomości mogą prowadzić do jej częstszego powracania.

Nie oznacza to, że tłumienie myśli zawsze kończy się takim efektem. Nie oznacza również, że nie mamy wpływu na to, na czym skupiamy uwagę.

Warto jednak zrozumieć, że całkowita kontrola nad pojawianiem się myśli nie jest realistycznym celem.

Im bardziej uzależniasz swoje poczucie bezpieczeństwa od tego, czy dana myśl już nigdy nie wróci, tym bardziej jej ponowne pojawienie się może wywoływać niepokój.

Natrętne myśli i ciągłe analizowanie. Pułapka poszukiwania pewności

Jednym z mechanizmów, które mogą podtrzymywać problem natrętnych myśli, jest nieustanne poszukiwanie zapewnień.

Załóżmy, że po pojawieniu się przerażającej myśli zaczynasz szukać informacji w internecie.

Wpisujesz:

„Czy natrętne myśli oznaczają, że jestem złym człowiekiem?”

Znajdujesz artykuł, który wyjaśnia, że niechciane myśli nie muszą odzwierciedlać rzeczywistych pragnień.

Odczuwasz ulgę.

Ale po kilkunastu minutach pojawia się kolejna wątpliwość.

„A jeśli mój przypadek jest inny?”

Wracasz więc do wyszukiwarki. Czytasz kolejne artykuły. Próbujesz przypomnieć sobie, co dokładnie poczułeś w chwili pojawienia się myśli.

Być może pytasz również bliską osobę, czy jej zdaniem wszystko jest z tobą w porządku.

Za każdym razem otrzymujesz chwilowe uspokojenie, ale niepewność powraca.

W ten sposób może rozwinąć się błędne koło:

Niechciana myśl → przerażająca interpretacja → lęk → sprawdzanie lub szukanie zapewnień → chwilowa ulga → kolejna wątpliwość.

To jeden z mechanizmów, które obserwujemy między innymi w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym (OCD).

Warto pamiętać, że kompulsje nie muszą polegać na wielokrotnym myciu rąk czy sprawdzaniu zamków.

Mogą również przyjmować formę niewidocznych dla otoczenia czynności psychicznych: analizowania, odtwarzania wspomnień, powtarzania uspokajających zdań albo próby zastąpienia jednej myśli inną.

Oczywiście samo szukanie informacji czy proszenie kogoś o wsparcie nie jest niczym złym.

Znaczenie ma przede wszystkim funkcja takiego zachowania. Czy pomaga ci rzeczywiście poradzić sobie z trudnością, czy stało się powtarzalnym sposobem na uzyskanie stuprocentowej pewności, której ulga nigdy nie trwa wystarczająco długo?

Czy natrętne myśli oznaczają OCD?

Nie. Sam fakt występowania niechcianych, dziwnych czy nawet przerażających myśli nie jest wystarczającą podstawą do rozpoznania zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego.

OCD, czyli zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne, wiąże się z występowaniem obsesji, kompulsji lub obu tych rodzajów objawów.

Obsesje to nawracające, niechciane myśli, obrazy lub impulsy, które często wywołują znaczny lęk albo dyskomfort.

Kompulsje to powtarzalne zachowania lub czynności psychiczne, które dana osoba czuje się zmuszona wykonywać, na przykład po to, aby zmniejszyć napięcie, zapobiec obawianemu zdarzeniu lub uzyskać poczucie pewności.

Wbrew obiegowemu przekonaniu OCD nie sprowadza się do przesadnego zamiłowania do porządku i czystości.

Osoba z OCD może mieć zupełnie nieuporządkowane mieszkanie, a jednocześnie przez wiele godzin zmagać się z obsesyjnymi wątpliwościami i rytuałami psychicznymi.

W ocenie problemu szczególnie ważne są częstotliwość objawów, ich nasilenie oraz wpływ na codzienne funkcjonowanie.

Warto zastanowić się nad kilkoma pytaniami:

  • Czy niechciane myśli zajmują mi znaczną część dnia?

  • Czy unikam określonych miejsc, sytuacji lub osób z obawy przed pojawieniem się tych myśli?

  • Czy wielokrotnie sprawdzam, analizuję lub proszę innych o zapewnienia?

  • Czy moje myśli wywołują tak duży lęk, że utrudniają mi pracę, odpoczynek lub relacje?

Jeśli odpowiedzi są twierdzące, warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą.

Nie oznacza to automatycznie OCD. Podobne trudności mogą występować w różnych problemach psychicznych, a ich właściwe rozpoznanie wymaga uwzględnienia szerszego kontekstu.

Jak radzić sobie z natrętnymi myślami?

Wiele osób szuka sposobu na to, żeby raz na zawsze pozbyć się niechcianych myśli.

To zrozumiałe. Jeśli coś powoduje lęk, naturalną reakcją jest chęć jak najszybszego usunięcia źródła dyskomfortu.

Problem w tym, że w przypadku myśli intruzywnych taka strategia może nie być pomocna.

Zamiast próbować kontrolować każdą treść pojawiającą się w głowie, warto pracować nad sposobem reagowania na nią.

1. Zauważ myśl, zamiast natychmiast ją analizować

Kiedy pojawia się niechciana treść, spróbuj potraktować ją jako pewne doświadczenie psychiczne.

Możesz po prostu zauważyć:

„Pojawiła się niechciana myśl”.

Nie musisz od razu odpowiadać na pytanie, dlaczego się pojawiła, co oznacza i czy na pewno o czymś świadczy.

Nie chodzi o przekonywanie samego siebie, że wszystko jest w porządku, ani o wymuszanie spokoju.

Chodzi o rozpoznanie, że nie każda myśl wymaga natychmiastowej analizy.

2. Przyjrzyj się swojej reakcji

Czasami najbardziej problematyczna nie jest sama myśl, ale to, co robimy w odpowiedzi na jej pojawienie się.

Czy zaczynasz odtwarzać wydarzenia w pamięci?

Czy sprawdzasz, co dokładnie poczułeś?

Czy szukasz w internecie kolejnego potwierdzenia, że nie masz powodów do obaw?

Zauważenie takiego schematu może pomóc lepiej zrozumieć, dlaczego określone myśli wciąż przyciągają twoją uwagę.

Jeśli rozpoznajesz u siebie powtarzające się rytuały lub kompulsje, warto omówić je z terapeutą, zamiast samodzielnie podejmować coraz bardziej restrykcyjne próby ich kontrolowania.

3. Pozwól sobie wrócić do codziennych czynności

Wyobraź sobie, że czytasz książkę, kiedy nagle pojawia się nieprzyjemna myśl.

Dotychczas być może odkładałeś książkę i próbowałeś ustalić, dlaczego tak pomyślałeś.

Innym sposobem reagowania może być zauważenie tej myśli i powrót do czytania, nawet jeśli nadal odczuwasz pewien dyskomfort.

Nie musisz czekać, aż myśl całkowicie zniknie.

Nie musisz również uzyskać absolutnej pewności co do jej znaczenia.

Możesz odczuwać niepewność i jednocześnie kontynuować wybraną, bezpieczną czynność.

To ważna różnica.

Celem nie jest zagłuszanie myśli kolejnymi aktywnościami, ale stopniowe uczenie się, że jej obecność nie musi determinować twojego zachowania.

Warto przy tym uważać, żeby nie zamienić uspokajających zdań, takich jak „to tylko myśl”, w kolejny rytuał powtarzany aż do osiągnięcia ulgi.

Psychoterapia natrętnych myśli – na czym polega leczenie OCD?

Jeżeli natrętne myśli znacząco utrudniają codzienne życie, jedną z metod pomocy jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT).

W przypadku OCD szczególnie ważną rolę odgrywa metoda nazywana ekspozycją z powstrzymaniem reakcji (ERP, Exposure and Response Prevention).

W dużym uproszczeniu polega ona na stopniowym konfrontowaniu się z sytuacjami, myślami lub bodźcami wywołującymi obsesyjne obawy, bez wykonywania typowych kompulsji mających na celu natychmiastowe zmniejszenie niepokoju.

Przykładowo osoba, która wielokrotnie analizuje określoną myśl, aby uzyskać pewność, że nie jest złym człowiekiem, może podczas terapii uczyć się tolerowania związanej z nią niepewności bez angażowania się w kolejne rytuały psychiczne.

Nie chodzi o udowadnianie sobie, że nic złego nigdy się nie wydarzy.

Celem jest zmiana sposobu reagowania na obsesje i ograniczenie zachowań, które podtrzymują problem.

Terapia jest dostosowywana do indywidualnych trudności pacjenta, a w przypadku OCD może być również rozważane leczenie farmakologiczne.

Ważne, aby nie traktować każdego niechcianego obrazu czy impulsu jako objawu OCD. Skuteczna pomoc zaczyna się od właściwego rozpoznania charakteru problemu.

Czy można całkowicie pozbyć się natrętnych myśli?

To jedno z pytań, które często pojawiają się u osób zmagających się z niechcianymi treściami w głowie.

Warto jednak zastanowić się, czy całkowite wyeliminowanie takich myśli rzeczywiście powinno być celem.

Przecież każdy człowiek od czasu do czasu myśli o rzeczach, których nie chce, których się boi albo które uważa za absurdalne.

Nie oznacza to, że każda z tych myśli wymaga wyjaśnienia czy interwencji.

W pracy psychoterapeutycznej nie zawsze dążymy więc do tego, żeby określona treść nigdy więcej się nie pojawiła.

Znacznie ważniejsze może być zmniejszenie lęku, ograniczenie kompulsji i odzyskanie swobody w codziennym funkcjonowaniu.

Może się okazać, że myśli nadal czasami się pojawiają, ale przestają zajmować tyle czasu i wywoływać tak silne reakcje.

I właśnie to może stanowić istotną zmianę.

Nie jesteś każdą myślą, która pojawia się w twojej głowie

Jedną z najbardziej obciążających rzeczy w doświadczaniu natrętnych myśli bywa przekonanie, że każda treść, którą generuje umysł, musi coś o nas mówić.

Że jeżeli wyobraziliśmy sobie coś złego, to znaczy, że w głębi duszy mamy takie pragnienia.

Że jeśli pojawiła się przerażająca myśl, trzeba ją koniecznie wyjaśnić, przeanalizować i upewnić się, że nigdy nie zostanie zrealizowana.

Tymczasem nie jesteśmy w stanie świadomie kontrolować wszystkich pojawiających się w głowie skojarzeń i wyobrażeń.

Możemy natomiast uczyć się tego, jak na nie reagować.

Dlatego zamiast nieustannie zadawać sobie pytanie: „Jak sprawić, żeby już nigdy o tym nie pomyśleć?”, czasami znacznie bardziej pomocne okazuje się inne:

„Co mogę zrobić, kiedy taka myśl ponownie się pojawi?”

Jeżeli natrętne myśli powodują u ciebie silny lęk, zajmują dużo czasu lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto rozważyć konsultację ze specjalistą. Nie musisz samodzielnie ustalać, z jakim problemem się zmagasz, aby skorzystać z pomocy.

Ważne: artykuł ma charakter psychoedukacyjny i nie zastępuje indywidualnej diagnozy. Jeśli występuje rzeczywisty zamiar skrzywdzenia siebie lub innej osoby albo bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa, konieczna jest pilna pomoc.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy natrętne myśli są normalne?

Niechciane myśli pojawiają się także u osób, które nie mają rozpoznanych zaburzeń psychicznych. Sama obecność dziwnej lub nieprzyjemnej treści w świadomości nie oznacza choroby. Istotne znaczenie mają przede wszystkim nasilenie objawów, cierpienie oraz wpływ na codzienne funkcjonowanie.

Czy natrętne myśli mogą się spełnić?

Samo pomyślenie o określonym zdarzeniu nie sprawia, że staje się ono bardziej prawdopodobne. Myśli nie mają mocy wywoływania wydarzeń wyłącznie dlatego, że pojawiły się w naszej świadomości. Należy jednak odróżniać niechciane intruzje od rzeczywistych intencji i planów działania.

Dlaczego mam myśli, których nie chcę mieć?

Nasz umysł automatycznie generuje skojarzenia, obrazy i scenariusze, również nieprzyjemne. Nie mamy pełnej kontroli nad wszystkimi pojawiającymi się myślami. Próby ich całkowitego tłumienia mogą w niektórych przypadkach dodatkowo zwiększać koncentrację na nich.

Czy natrętne myśli oznaczają, że jestem złym człowiekiem?

Nie. Sama obecność niechcianej myśli nie pozwala ocenić czyjegoś charakteru, wartości ani zamiarów. Warto rozróżniać to, co pojawia się w świadomości, od świadomych decyzji i rzeczywistego zachowania.

Jak przestać myśleć o czymś, co mnie przeraża?

Zamiast próbować na siłę usunąć myśl, pomocne może być zauważenie jej obecności, rozpoznanie nawykowych reakcji i powrót do codziennych czynności bez nieustannego poszukiwania pewności. Jeśli problem jest uporczywy, warto skorzystać z psychoterapii opartej na dowodach naukowych.

Czy terapia poznawczo-behawioralna pomaga na natrętne myśli?

Tak, terapia poznawczo-behawioralna jest jedną z metod wykorzystywanych w leczeniu problemów związanych z obsesjami i kompulsjami. W przypadku OCD szczególnie dobrze przebadaną metodą jest ekspozycja z powstrzymaniem reakcji (ERP).


Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej to obejrzyj poniższy film:


Źródła i literatura

  1. Rachman, S., & de Silva, P. (1978). Abnormal and normal obsessions. Behaviour Research and Therapy, 16(4), 233–248.

  2. Radomsky, A. S., et al. (2014). Part 1—You can run but you can't hide: Intrusive thoughts on six continents. Journal of Obsessive-Compulsive and Related Disorders, 3(3), 269–279. https://doi.org/10.1016/j.jocrd.2013.09.002

  3. Abramowitz, J. S., Tolin, D. F., & Street, G. P. (2001). Paradoxical effects of thought suppression: A meta-analysis of controlled studies. Clinical Psychology Review, 21(5), 683–703.

  4. National Health Service (NHS). Obsessive-compulsive disorder (OCD) – Symptoms. https://www.nhs.uk/mental-health/conditions/obsessive-compulsive-disorder-ocd/symptoms/

  5. International OCD Foundation. Exposure and Response Prevention (ERP). https://iocdf.org/about-ocd/ocd-treatment-guide/exposure-response-prevention/

  6. National Institute for Health and Care Excellence (NICE). Obsessive-compulsive disorder and body dysmorphic disorder: treatment (CG31). https://www.nice.org.uk/guidance/cg31

 
Next
Next

Dlaczego terapia dla mężczyzn jest do bani