Jak rozpoznawać cudze emocje i intencje
Słyszałeś kiedyś o takim pojęciu psychologicznym jak neurony lustrzane?
Neurony lustrzane - U człowieka odpowiadają za zdolność do rozpoznawania cudzych emocji i intencji wyrażanych niewerbalnie, czyli empatię oraz współczucie.
Mężczyzna jest natomiast bardzo pewnym siebie, ciepłym i przyjaznym facetem. Jest cały czas uśmiechnięty, ma niski przyjemny głos i umie rozśmieszyć samego siebie. Kobieta nagle zaczyna się otwierać i powoli przestaje czuć skrępowanie. Coraz częściej łapie kontakt wzrokowy i coraz mniej myśli o niezręcznej ciszy, ponieważ czuje się już bezpiecznie i komfortowo.
Wyobraź sobie teraz dwójkę ludzi siedzących na przeciwko siebie, mężczyznę i kobietę. Kobieta jest bardzo, bardzo nieśmiała, z trudem łapie kontakt wzrokowy, a każda niezręczna cisza wprowadza ją w bardzo duży stan zakłopotania.
Nastąpiło klasyczne zjawisko odbicia, gdzie kobieta przejęła silniejszy stan emocjonalny od osoby, z którą przebywa. Mając tego świadomość jak działają ludzkie emocje, można to wykorzystywać na własną korzyść, ale tylko w dobrym celu. Nigdy w celach manipulacji!
Napewno nie raz spotkałeś się z uśmiechniętym panem sprzedawcą, który zanim przedstawił Ci ofertę kupna czegoś, zbudował z Tobą silną więź. Zrobił to świadomie wykorzystując zjawisko odbicia po to żebyś kupił jego produkt. W tym wypadku nie chodzi o wykorzystywanie ludzi, tylko o pomoc. Niezależnie od tego czy jesteś kobietą czy mężczyzną w momencie gdy jesteś na sesji masz być tym ciepłym mężczyzną z historii powyżej (nie musisz być dosłownie mężczyzną, możesz wciąż być kobietą - wiesz o co chodzi)
Co jeśli to ja jestem tą nieśmiałą kobietą i mam problem z budowaniem relacji z ludźmi?
Wiedząc już, że wszystko zaczyna się od Ciebie możesz zadać sobie pytanie, a co jeśli to ja jestem tą nieśmiałą kobietą i mam problem z budowaniem relacji z ludźmi?
Na temat nieśmiałości i budowania poczucia własnej wartości pewnie można by napisać osobną książkę, ale z własnego doświadczenia powiem ci, że to tylko słowa. To co mi naprawdę pomogło zbudować (i wciąż buduję) poczucie własnej wartości to psychoterapia. I wbrew opinii wielu ludziom nie ma nic wstydliwego w terapii i wcale nie trzeba być chorym psychicznie, by na nią chodzić. Można na nią pójść tylko po to, by poprawić jakość swojego życia.
Oprócz tego pomaga mi bardzo regularna medytacja i praca nad głęboką uważnością i samoświadomością. Dokładnie obserwuję swoje myśli, uczucia i stany fizyczne. Staram się ich nie oceniać i nie analizować. Po prostu obserwuję.
Prowadzenie swojego dziennika uczuć w formie pisanej lub nagrywanej (głos) również bardzo pomaga.
Poczytaj o tym jak dbać o swoją higienę psychiczną.
Rób to co lubisz, a nie co lubią inni.
Nie ma nic złego, w byciu egoistą i w myśleniu o sobie i o swoich potrzebach.
Pakiet Pełny Proces to najbardziej kompleksowa wersja kursu dla osób, które chcą przejść pełną, pogłębioną drogę pracy z zamartwianiem się.
Zawiera wszystko z pakietów Fundamenty i Pogłębienie oraz 4 dodatkowe moduły tematyczne, nagranie Q&A z odpowiedziami na najczęstsze pytania dotyczące zamartwiania się oraz możliwość mailowej konsultacji o charakterze coachingowo-psychoedukacyjnym.
To pakiet dla osób, które chcą maksymalnie wykorzystać wiedzę, narzędzia i moje doświadczenie w pracy z lękiem — w uporządkowany i bezpieczny sposób.
- Kupując produkt, klient akceptuje regulamin sklepu -