Krzysiek i Magda

Sesja narzeczeńska w Krakowie

 

Krzyśka poznałem 3 lata temu kiedy dołączyłem do zespołu w swojej pierwszej w życiu korporacji. Był on moim Team Leaderem. Czułem się wtedy jak zagubiona mysz niewiedząca co to KPI i SLI i nie wiedząc na co komu te wszystkie dziwne skróty. Krzysiek się mną zaopiekował wtedy i wspominam go jako najbardziej wyluzowanego i towarzyskiego Team Leadera ever. Zawsze można było na Niego liczyć. Mimo iż dzisiaj pracujemy w dwóch różnych firmach to naprawdę miło mi się zrobiło gdy dowiedziałem się, że Krzysiek obserwuje moje fotograficzne poczynania i zapytał czy sfotografuję sesję narzeczeńską z Nim i Jego świeżo upieczoną narzeczoną Magdą. 

Zaraz po udanych oświadczynach w Zakopanem oboje przyjechali do Krakowa na sesję. Był to naprawdę mroźny dzień. Padał śnieg a wiatr dawał ostro w kość. 

Kiedy zobaczyłem Magdę odrazu zrozumiałem, że pasują do siebie idealnie. Magda jest naprawdę miłą, otwartą i mega pozytywną osobą, tak samo jak Krzysiek. 

10 minut tańczenia, przytulania,całowania i odrazu było cieplej. 

Zaczeliśmy naszą sesję na krakowskich plantach, potem spacerowaliśmy po rynku zatrzymując się przy Sukiennicach, by następnie udać się do naprawdę klimatycznej żydowskiego restauracji na Kazimierzu. Naszą wycieczkę zakończyliśmy na Wawelu.

Cała sesja zdjęciowa była niespodzianką dla Magdy i dowiedziała się ona o wszystkim dopiero godzinę przed naszym spotkaniem.

Będę bardzo długo wspominał tą dwójkę z uśmiechem na twarzy, ponieważ naprawdę świetnie się bawiłem i spędziłem czas!