Jak opowiadać wciągające historie zdjęciowe cz. 1

 
 

Dobry storytelling w fotografii jest jak świetna fabuła w filmie. Wciąga, intryguje i zostawia uczucie niedosytu. Dobra historia fotograficzna inaczej zwana storytellingiem w fotografii to sztuka niełatwa sama w sobie i na szczęście wymaga od Ciebie za każdym razem dużej inwencji twórczej i kreatywności. Są jednak pewne rzeczy na które można zwrócić uwagę zanim nawet zrobisz pierwsze zdjęcie.

U mnie proces storytellingu czy to podczas ślubu czy sesji miłosnej czy kobiecej zaczyna się już dużo przed samym układaniem historii. Rozglądam się dokładnie w okół miejsca w którym będę robił zdjęcia i szukam interesujących kształtów, światła, detali, elementów otoczenia, które wiem, że mogą świetnie poprowadzić moją historię.

W tym artykule dam Wam kilka wskazówek, które pomagają mi w budowaniu lepszego storytellingu.


Rozpoczęcie historii

Często (aczkolwiek nie zawsze) staram się rozpocząć historię od pokazania otoczenia w którym odbywa się dana sesja lub ślub. Czyli np. może to być dom w którym odbywają się przygotowania Panny Młodej, pokazanie życia w mieście z szerszej perspektywy jeśli jest to miejska sesja lub np. las z przejściem potem w detal.

Intymna+sensualna+erotyczna+sesja+pary+fotograf+krakow+(1+of+61).1.jpg

Prowadzenie historii

Spójność

Przechodzenie płynnie z jednego zdjęcia w drugie drugie to klucz do dobrej i spójnej historii. Przejścia możesz robić na wiele sposobów aczkolwiek jednym z częściej stosowanych przeze mnie sposobów to po prostu spójna stylistyka i obróbka zdjęć. Spójna obróbka jednak to nie wszystko. Bardzo ważna jest również podobna ekspozycja zdjęć, więc jeśli np. rozpoczynasz historię od ciemniejszego zdjęcia to kontynuuj przez jakiś czas umieszczanie ciemniejszych kadrów aż w końcu stopniowo możesz rozjaśnić historię lub zrobić nagłe przełamanie w historii i wprowadzić odrazu jasny kadr, ale pamiętaj żeby potem trzymać się jaśniejszej ekspozycji (chyba że chcesz zrobić znowu przełamanie i przejść z powrotem do ciemnych zdjęć).

Kolejnym ważnym, aczkolwiek już trudniejszym aspektem i wymagającym od Ciebie większej cierpliwości jest zabieg przechodzenia podobnych kolorów między zdjęciami. Czyli np. jeśli dół górnego zdjęcia jest ciemniejszy to dobrze jeśli góra zdjęcia, które jest pod nim będzie również ciemniejsza. Często manipuluję zdjęciami w obróbce w taki sposób, że specjalnie przyciemniam lub rozjaśniam poszczególne części zdjęcia, by przechodziły między sobą płynnie.


Powyższy GIF ściekającego deszczu po szybie początkowo był jednakowo oświetlony. Przyciemniłem jednak górę filtrem gradiacyjnym, by górne zdjęcie płynnie przechodziło w GIFa.


Kształty

Kolejny sposób prowadzenia historii to szukanie kształtów i umieszczanie zdjęć pod sobą z podobnymi kształtami.

Na powyższych dwóch zdjęciach możesz zobaczyć jak poprowadziłem historię pokazując np. trójkątny dach domu Panny Młodej z dalszej perspektywy a później z bliższej.

Linie

Kolejny sposób przechodzenia zdjęć to przechodzenie liniami. Czyli np. jedna linia z górnego zdjęcia prowadzi w linię dolnego.


Na powyższym przykładzie możesz tak naprawdę spostrzec 3 zabiegi, które zastosowałem. Pierwszy to wspominane linie. Zwróć uwagę jak linia budynku z pierwszego zdjęcia wchodzi idealnie w łączenie się dwóch kwadratowych zdjęć poniżej, które z kolei idealnie wchodzą w linię drzwi. Zapewniam Cię, że to nie jest przypadek :) Tu odchodzą grube kminy za każdym razem :D

Kolejnym z zabiegów, który zastosowałem (ale ten temat zostawimy na osobny artykuł) to łączenie dwóch zdjęć pokazując na drugim obok detal z pierwszego, szerszego ujęcia które znajduje się obok.

I trzeci zabieg przechodzenie kolorami. Zwróć uwagę co oprócz lini łączy dwa dolne zdjęcia (kwadraty i moją dłoń) - drzwi, a właściwie ich kolor. To jest element wspólny, który ładnie kontynuuje historię, plus proces otwierania drzwi fajnie przeprowadza następnie historię do środka budynku.

Szerzej - Wąsko - Detal

Kolejny sposób prowadzenia historii to przechodzenie od szerszych ujęć w węższe i bardzo wąskie. Najlepiej jak każde ujęcie będzie przedstawione z inne perspektywy (wtedy wyda się to jeszcze bardziej interesujące). Zwróć uwagę jak przedstawiłem kościół na poniższych zdjęciach. Pokazałem go najpierw z szerszej perspektywy, potem wprowadziłem malucha, który stoi przed kościołem a następnie pokazałem kościół z bliskiej perspektywy patrząc na niego z dołu.

Na zakończenie tego artykułu pokażę Wam jeszcze przykład, który łączy wszystkie powyższe sposoby razem. W poniższym przykładzie pojawia się kolejny ze sposobów, który uwielbiam stosować a mianowicie - Symetria. Oprócz tego zwróć uwagę jak GIF wchodzącego gościa wprowadza nas pięknie do kościoła i symetria utworzona z wejścia drzwi wprowadza nas w kolejną mega fajną symetrię dachu kościoła (Kształty), która z kolejni fajnie przechodzi liniami okna w okno z bliższej perspektywy, na zdjęciu którym z kolei znajdują się skrzypkowie, którzy patrzą w stronę ołtarza, w kierunku którego prowadzi nas nasz wzrok. Dlatego kolejnym zdjęciem będzie pokazanie ów ołtarza i na dodatek z szerszej perspektywy, więc mamy oprócz tego różnorodność (wąsko - szeroko). Całość tej składanki podtrzymuje spójna obróbka i podobne kolory, które fajnie w siebie przechodzą.

No to chyba tyle na dziś :)

Dzięki za przeczytanie!

M