Jak się przygotować do sesji w plenerze

 
 

Pamiętam swoją pierwszą w życiu sesję. Umówiłem się z modelką, którą zaczepiłem na Max Models. Sesja rozpoczęła się w zatłoczonym Parku Jordana obok krakowskich błoni. Tłumy ludzi, rodzin z dziećmi i innych przechodniów, którzy tylko podwajali mój stres.

Żeby nie być gołosłownym odgrzebałem kilka zdjęć z tej sesji. Nie zmieniałem nic w obróbce ani w kadrowaniu od tamtej pory.

 

Jak wyglądało moje przygotowywanie się do sesji gdy zaczynałem swoją przygodę z fotografią?

Przede wszystkim ściągałem na telefon różne pozy, które potem odtwarzałem na sesji z modelką lub parą. Miałem również mnóstwo inspiracji ułożonych w katalogach na Pintereście, które używałem w trakcie sesji, np. inne do sesji sensualnych w plenerze, inne do sesji sensualnych w domu, inne dla par w lesie itd. itp.

Kolejnym ważnym krokiem była godzina. Zawsze starałem się fotografować podczas Złotej Godziny czyli tuż przed zachodem słońca.

Co się zmieniło i jak wygląda teraz moje przygotowanie się do sesji?

Niezależnie od tego czy fotografuję jedną osobę czy parę unikam już posiłkowania się “gotowcami” na telefonie. Uważam, że narzuca to pewne sztywne schematy myślenia i nienaturalność w fotografowaniu. Nie ukrywam jednak, że jest to mega pomocne. Dlatego mam sensowne rozwiązanie. Stwórz na pintereście swoje tablice z inspiracjami. Tutaj masz moje jeśli chcesz to sobie je podlinkuj, skopiuj, podkradnij :) I stwórz przed sesją PLAN i WIZJĘ. Co to znaczy? To znaczy, że stwórz w swojej głowie koncepcję tego co chcesz zrobić z daną modelką lub parą.

Na co składa się koncepcja sesji?

Gdzie będzie dana sesja

Zrób research danego miejsca, szczególnie jeśli go nie znasz. Jeśli nie masz pomysłu na miejsce to odpowiedz sobie najpierw na pytanie. Czy to ma być sesja w miejscu odludnym w naturze czy w mieście? Jeśli w mieście to czy mogą być ludzie czy raczej nie?

Jeśli sesja ma być w odludnym plenerze zacznij od wpisania w Googlach: “Ciekawe miejsca, doliny, lasy, jeziora w Małopolsce”, lub “Mało uczęszczane miejsca w Małopolsce” lub wejdź po prostu w Google Maps i rzucaj pinezki po różnych zielonych okolicach i sprawdzaj jak dane miejsce wygląda w podglądzie satelitarnym na przybliżeniu.

Jeśli sesja ma być w mieście i nie przeszkadzają Ci ludzie to zrób ją tuż przed zachodem słońca.

Jeśli sesja ma być w mieście, ale przeszkadzają Ci ludzie zrób ją o wschodzie słońca. Wszyscy wtedy śpią. Uważaj tylko na pijanych imprezowiczów. Mówię z doświadczenia :)

Jeśli sesja ma być w mieszkaniu poproś swoją parę lub modelkę o podesłanie zdjęć jeśli chcą to zrobić u siebie. Sprawdź jak pada światło w salonie i sypialni, czy są duże okna.

Jeśli sesja ma być w innym mieszkaniu niż Twoim i fotografowanych osób wynajmijcie apartament poprzez airbnb. Zdziwiłabyś się ile jest tam niesamowitych mieszkań za niewielkie pieniądze.

Jaki jest to rodzaj sesji

Może jest to oczywista oczywistość, ale wydaje mi się, że być może nie zawsze jest. Odpowiedz sobie na pytanie jaki jest to rodzaj sesji. Jak w przypadku sesji rodzinnych czy narzeczeńskich nie jest to problem tak w przypadku fotografowania jednej osoby już nie do końca.

Co chcesz pokazać na zdjęciach? Jaką historię chcesz opowiedzieć? Jakie emocje chcesz pokazać?

Jak odpowiedzieć na powyższe pytania? Poprzez wcześniejszą szczerą rozmowę i poznanie danej osoby/osób. Uważam i wierzę w to całym sercem, że każda opowiedziana historia fotograficzna jest sumą emocji fotografowanej osoby i CIEBIE. To nie jest tak, że to jest historia tylko tej pary czy modelki. To jest również Twoja historia. Twój sposób widzenia. Twój sposób odczuwania emocji. Jeśli poznasz daną parę lub osobę i zobaczysz jakimi są osobami, np. romantyczni, melancholijni albo zabawowi, zwariowani, nieprzewidywalni i wiesz jaka Ty jesteś to możesz to połączyć i stworzyć piękną historię.

Ubiór

I mam na myśli ubiór fotografowanych osób, a nie Twój :) Powiem Wam tak…O ile nie jest to sesja stylizowana z jakimś konkretnym pomysłem, gdzie strój fotografowanej osoby jest częścią opowiadanej historii to nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia. Oczywiście bardzo bym się cieszył gdyby dziewczyna przyszła na sesję w pięknej przewiewnej sukience boho, ale nigdy nie narzucam innym tego jak mają się ubrać na sesję. Dla mnie priorytetem jest to, by para czy fotografowana osoba czuła się dobrze ze sobą i z tym w co jest ubrana.

Sytuacja wygląda troszkę inaczej jeśli przed sesją dostaję pytanie czy mógłbym im doradzić w co mogą się ubrać lub co będzie pasować. Wtedy im podsyłam swoje MOCNO subiektywne inspiracje (głównie boho) na swoim Pintereście :)

Przygotowanie sprzętowe

Słuchajcie zawsze powtarzam - mniej jest więcej. Jestem minimalistą. Noszę na sesję jeden aparat i jeden obiektyw - Canon 5D Mark III + Sigma Art 1.4 35. W nielicznych wypadkach wezmę 4fun też Sigmę Art 1.4 85. Nie używam żadnych lamp, dyfuzorów, blend, statywów i innych rzeczy, które powodują nienaturalną atmosferę na sesji. Szukam naturalnych blend w otaczającym mnie świecie, takich jak skały, ulice, ściany, woda, śnieg i inne. Moimi dyfuzorami są drzewa liście i inne zacienione miejsca.

Uważam, ale to jest moje osobiste zdanie i filozofia, że fotografia powinna być naturalna i najważniejszy jest kontakt z fotografowaną osobą i to by czuła się przy nas dobrze i wszelkie fotograficzne gadżety typu blenda, softboxy i inne już na starcie narzucają nienaturalność sytuacji plus jesteś dużo mniej mobilna. Ale nie krytykuję osób, które robią inaczej. Szanuję styl pracy każdego. Dzielę się z Wami po prostu moim sposobem myślenia i to w jaki sposób ja działam.

Podsumowując

  • Ustal koncepcję sesji i znajdź odpowiednie miejsce.

  • Miej plan przed sesją. Posiadanie planu nie wyklucza spontaniczności.

  • Poznaj swoją parę/osobę przed sesją. Naturalny kontakt i relacja jest kluczem do udanej historii.

  • Pamiętaj, że mniej jest więcej. Nie noś ze sobą zbędnego sprzętu. Lepiej być bardziej mobilnym i dynamicznym, mieć więcej różnorodnych ujęć i nie stwarzać nienaturalnej atmosfery poprzez branie ze sobą blendy czy innych dyfuzorów.

Dzięki za przeczytanie!

M