Jak fotografować dzieci

 
 
jak fotografowac dzieci fotograf rodzinny krakow 1
 

Dzień dobry

Dzisiaj porozmawiamy o fotografowaniu dzieci :)

Dzieciaki potrafią być naprawdę wdzięcznymi małymi człowieczkami do współpracy jak się tylko wie jak do nich podejść. Jak przy pracy z dorosłymi musisz być świetnym psychologiem tak tu musisz być świetnym i psychologiem i pedagogiem, a potem dopiero fotografem.

Moim zdaniem, by odnaleźć się w fotografowaniu dzieci trzeba po prostu…lubić dzieci. Ale jakbyś nie lubił dzieciaków to byś pewnie tego nie czytał, prawda? :)

jak fotografowac dzieci fotograf rodzinny krakow 2
 

Ja mam o tyle dobrze, że ja naprawdę lubię dzieciaki mimo iż jestem jedynakiem i zawsze w przedszkolu / szkole byłem totalnym odludkiem. Tak teraz jako stary byk wszystko mi się pozmieniało. Zabawa z dzieciakami, bieganie na czworaka i robienie maksymalnie idiotycznych min przychodzi mi z dużą łatwością.


W tym artykule nie będę się skupiał na tym jakiego obiektywu użyć, jak ustawić aparat, jakiej przysłony, migawki itd. bo to nie ma znaczenia. To co ma znaczenie to kontakt z dzieciakiem i na tym się skupię.


W fotografowaniu dzieci fajne jest to, że naprawdę niewiele potrzeba, by wydobyć z nich prawdziwe emocje.

jak fotografowac dzieci fotograf rodzinny krakow 3


Uwielbiam te momenty w kościele, gdy wszyscy stoją tacy mega poważni podczas mszy świętej a ja nawiązuję kontakt wzrokowy z jakimś dzieciakiem i uśmiechnę się albo zrobię głupią minę :)




Fotografowanie dzieci na ślubie i weselu

Skoro już jesteśmy przy temacie mszy to powiem Wam po krótce jak fotografuję dzieci podczas ślubu i wesela. Tutaj troszkę się różni moja praca niż na sesji, ponieważ podczas reportażu staram się być jak najbardziej niewidoczny dla wszystkich, no może pomijając momenty gdy rozśmieszam dzieci w kościele.

Strasznie lubię fotografować ten moment składania życzeń Państwu Młodym jak dzieciaki patrzą z dołu na nich i z reguły Para Młoda potem kuca, by je przytulić. Ja wtedy też jestem na klęczkach i uwielbiam fotografować ten moment.


Tip: Fotografując dzieci fotografuj je z ich perspektywy, czyli innymi słowy masz chodzić na kolanach non stop :)

Podczas wesela obserwuję jak dzieci zachowują się przy stole, potem biegam za nimi jak gonią się w berka. Często dzieci na weselach mają różne malowanki do kolorowania. Siadam obok nich i fotografuję z ich perspektywy.




Jak dzieci wybiegają na pole ja wybiegam z nimi i w trybie AI Servo mój autofocus podąża za nimi.


Gdy jest fotobudka to dzieciaki mają nieziemski ubaw. Wtedy warto robić naprawdę dużo zdjęć :)


Fotografowanie dzieci podczas sesji

Sesje rodzinne są przepiękne, aczkolwiek mogą być okupione dużym stresem nie tylko dla dziecka, ale i dla rodziców. Ja mam taki sposób, że przed przybyciem do domu rodziny (lub przed pójściem na wspólny spacer) pytam rodziców co lubią razem robić. Proponuję wspólne robienie ciastek, granie na instrumentach, bieganie jak zwariowanym po mieszkaniu, dmuchanie balonów.


Witając się z dziećmi odrazu przechodzę na Ty. Staram się nawiązać kontakt z dzieciorkiem pytając o różne rzeczy. Co dzisiaj robił, czy mi pokaże coś fajnego w domu. Zaczynamy razem malować, wygłupiać się. Dam mu aparat żeby zrobił mi zdjęcie i robię najgłupszą minę jaką potrafię wymyśleć, a potem mówię “Twoja kolej”. Dzieciorek zaczyna się wygłupiać. Puszczamy muzykę jakąś zabawową. Możesz zachęcić dzieciaki do przebieranek. Ubierania się w ciuchy mamy lub taty. Wspólne malowanie się z mamą. Naprawdę mogę tak wymieniać w nieskończoność, ale wszystko sprowadza się do jednego. Traktujemy sesję od początku jako świetną zabawę, gdzie zdjęcia są przy okazji.

Czasem się zdarza, że sesję przeżywa bardziej mama niż same dziecko :) I to jest normalne. Warto usiąść przy stole, napić się kawy, wytłumaczyć jej swoją filozofię pracy, żeby się nie przejmowała tak co jest w tle, czy sukieneczka jest równo, czy dziecko się zachowuje dobrze czy źle. Można zachęcić mamę do zatańczenia z córką lub synem do muzyki :) Taniec zawsze rozluźni kończyny i głowę :)

Dzieci wbrew pozorom są chyba najbardziej wdzięcznymi modelami na świecie. Trzeba tylko znaleźć wspólny, dziecięcy język z nimi.

Każdy z nas ma w sobie dużo z dziecka. Tylko, że w chaosie i w pogoni za dzisiejszym dorosłym światem zapominamy o tym. Ale to tam w Tobie jest. Gwarantuję Ci to :) Pozwól sobie tylko na bycie dzieckiem i nie przejmowanie się niczym.


Michał

 
Michal Brzegowy